Czy możemy sami się ostrzyc?

Dla pań może wydawać się to absurdalne. O ile zrobienie i ułożenie sobie idealnej fryzury jest możliwe, to ostrzyżenie się samej jest niewykonalne, dlatego panie niezależnie od sezonu muszą korzystać z usług profesjonalnych fryzjerów i warszawskich kosmetyczek. Panowie z kolei mają dużo prostszą sprawę. W ich przypadku jest możliwość zrobienia idealnej fryzury jak również własnoręcznego ostrzyżenia się. Jak się do tego zabrać? Fryzjerzy w salonach kosmetycznych Warszawy (salon kosmetyczny swiaturody.com – Warszawa) mają ten komfort, że widzą naszą głowę podczas strzyżenia z każdej strony. My nie mamy takiej możliwości, ale o tym za chwilę. Najpierw odpowiednia maszynka, musimy ją mieć – najlepiej taka z dużym wachlarzem długości strzyżenia. Potrzebny jest nam również cienki i gęsty grzebyk oraz ostre i lekkie nożyczki (nożyczki fryzjerskie wikipedia). Aby nie doprowadzić łazienki do opłakanego stanu, dobrze jest również przygotować zmiotkę i szufelkę. Jeżeli chcemy mieć wygodę działania to najlepiej strzyc się przed wzięciem prysznica.

Większość osób strzygących się samemu zakłada na siebie ręcznik, aby włosy nie skapywały na ubranie i ciało – błąd, włosy i tak się wszędzie dostaną i dodatkowo pobrudzą nam ubranie i ręcznik, który później trzeba będzie trzepać przez wieki. Najlepiej po prostu się rozebrać do pasa. Zaczynamy strzyżenie. W zależności co chcemy robić – jeżeli chcemy skrócić górę, to po prostu zaczesujemy włosy grzebykiem i przytrzymujemy kosmyki dwoma palcami, później wzdłuż placów tniemy je nożyczkami. Trzeba to wykonywać raz koło razu i zapamiętywać wybraną długość, aby później włosy nie różniły się od siebie. Później można zmoczyć włosy i spróbować je postawić do góry, aby sprawdzić czy strzyżenie wyszło równo. Później zabieramy się za maszynkę.

I to właśnie tutaj jest ten moment, gdzie będziemy potrzebować dwóch luster. Dlaczego? Aby bez problemu widzieć bok swojej głowy oraz jej tył. Jedno lustro może być duże i przypięte do ściany, a drugie podręczne, tak abyśmy mogli utrzymać je w jednej dłoni. Dwa lustra dają możliwość obejrzenia głowy z każdej strony. Samo strzyżenie powinniśmy zacząć od dołu i najniższej długości. Później przestawiamy maszynkę o kolejny stopień i przesuwamy w górę. Kiedy dojeżdżamy już do długich włosów na górze – powinniśmy zwiększyć długość strzyżenia maszynki, tak aby dobrze wycieniować włosy i żeby nie było widocznej granicy strzyżenia. Później zwykłą maszynką do golenia możemy ogolić tył szyi i przy pomocy luster sprawdzić czy z tyłu jest wszystko równo. Nasze strzyżenie jest już zrobione, a my zaoszczędziliśmy co najmniej 50 złotych.


2 thoughts on “Czy możemy sami się ostrzyc?

  1. Nigdy w życiu nie wpadłbym na pomysł żeby się samemu ostrzyc, chyba że zamknęliby wszystkie salony fryzjerskie w Polsce….

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>